Herbatka z ciekawym człowiekiem - dr hab. Paweł Serda

  Dnia 11 marca 2021 odbyła się herbatka z dr. Pawłem Serdą. Gość został zapytany o krystalografię, co w niej takiego jest i dlaczego tak bardzo ja lubi. Doktor swoją odpowiedź zaczął od tego, że jest to dziedzina chemii dość powiązana z jego pierwotnymi zainteresowaniami, w których główną rolę gra fizyka i to od niej wszystko się zaczęło. Przy okazji odpowiedzi, przytoczył ciekawostkę – w Polsce krystalografia to dziedzina kwalifikowana do chemii zaś w Grecji zaliczana jest do odłamów fizyki.         

  Doktor opowiadał o swoich wyjazdach naukowych do różnych zakątków świata.

 Kołowicze poznali niecodzienną pasję Doktora- aktywność w zespole chóralnym. Gość z sentymentem wspomniał jak to się wszystko zaczęło. Pewnego dnia pojechał do Tyńca, gdzie usłyszał kilka utworów, które wykonywał amatorski zespół. Jeden z jego znajomych był aktywnym uczestnikiem takiej grupy i postanowił zabrać Doktora ze sobą, aby zobaczył, jak wyglądają próby. Doktor wybrał się na próbę jedynie z zamiarem obserwacji, jednak po tym wydarzeniu zaczął być członkiem chóru. Doktor aktualnie śpiewa w barytonie i jest pierwszym basem. Jeszcze przed pandemią było wiele konkursów oraz wydarzeń, na które jeździł razem z zespołem. Przyznał, że teraz w okresie pandemii najbardziej brakuje mu tych wszystkich aktywności. Wspomniał o kilku zespołach, których lubi ich słuchać. Stwierdził, że najlepsze są występy na żywo, ponieważ panuje wtedy „magiczna” atmosfera oraz dźwięk wykonywanych utworów jest wręcz cudowny. Teraz, kiedy wszelkie koncerty są odwołane, pozostaje mu odsłuchiwanie ich na słuchawkach, dlatego, że na głośnikach nie ma takiej głębi dźwięku przez co traci się wiele elementów istotnych dla chóralnego wykonania konkretnej kompozycji. 

  Ostatnią kwestią poruszoną na herbatce były plusy i minusy zdalnego nauczania. Według Doktora największym minusem jest to, że zwykle na zajęciach, które odbywają się bez włączonych kamerek, nie można zobaczyć reakcji studentów na dane zagadnienie. Studenci będąc w takim trybie zajęć nie chcą się przyznać że czegoś nie rozumieją, więc prowadzący nie tłumaczy dalej danego zadnienia. Plusem jest, że nie trzeba jeździć na zajęcia, szczególnie w przypadku osób które mieszkają daleko od kampusu. 

  Doktor na zakończenie życzył nam sukcesów oraz wytrwałości w tym semestrze mimo ponownego uczenia się z dala od wydziału.